Autor

Zygmunt Szczepankowski urodził się w 1951 roku w Ciechanowie. W latach 1970-76 studiował na Wydziale Grafiki w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (pracownie profesorów Antoniego Łyżwańskiego i Stanisława Poznańskiego). Dyplom w pracowni grafiki warsztatowej prof. Andrzeja Rudzińskiego w 1976 roku. Uprawia malarstwo, grafikę, rysunek. Mieszka w Ciechanowie i pracuje jako nauczyciel w Zespole Szkół nr 2 ZS nr 2.

Wystawy indywidualne:

1989, 1992, 1994, 1999, 2000 - Biuro Wystaw Artystycznych Galeria "C" Ciechanów
1994 - Dortmund
1999 - Galeria Bonar Łomża
2000 - Warszawa
2002 - Łódź


"Zygmunta Szczepankowskiego znam od dawna. Jego malarstwo jest równie interesujące i zagadkowe, jak on sam. Od początku swej drogi artystycznej, trwającej już przecież ponad trzydzieści lat, dotyka(ł) figuratywno ci. Rozgrywa ją różnorako, korzystając z literatury, banalnej codzienności, czy symboliki. W nurt sztuki przedstawionej wszedł drogą nowej figuracji inspirowanej chociażby Baconem. Dorobek malarski Szczepankowskiego pokazuje artystę poszukującego silnej ekspresji, żywiołowo ci. Dynamika przedstawienia, a czasem jej agresywność, swoboda w poszukiwaniu kompozycji i formy, pokazuje artystę wyzwolonego z barier estetycznych i zwyczajowych. Jest to osobista forma wypowiedzi, stworzenie własnego warsztatu artystycznego. Szczepankowski nie ma czasu, pracuje szybko, zdecydowanie. To permanentne zmaganie! Mimo feerii barw nie jest to twórczość lekka i łatwa, ale niespokojna i fantastycznie brutalna. Materia malarska stopniowo zmienia swoje oblicze, gładka i jednolita, za moment kipi, wybucha. Brutalność w obrazach Szczepankowskiego znakomicie łączy się z niedopowiedzeniem, jest fascynująca, porusza, jest prawdziwa, potrzebna. To malarstwo treścią oddziaływuje na intelekt, a formą - na uczucia. Buduje niepokój i zastanawia nad człowiekiem jako najbardziej interesującą istotą. Jest tu anonimowość postaci, przerysowanie cech fizycznych potrzebnych chociażby dla odróżnienia płci. Osobi cie najbardziej cenię u Szczepankowskiego nieoczywistość, która zmusza do ogladania, głębszej analizy. To nie pozwala odejść bez refleksji, ani zapomnieć. Za kurtyną kolorystycznej atrakcyjności kryją się cudowne historie, wydarzenia, opowieści. To tematy przeniesione z płaszczyzny codziennych zdarzeń: cyrk, rower, kawiarnia, ławka. Codzienność staje się nadzwyczajna. Nabiera nowego znaczenia, czasem dramatyzmu. To malarstwo o życiu w nowym wymiarze, przekształcające je w magię, tajemnicę z aurą oczekiwania na coś, co być może za chwilę się zdarzy. Pokręcone ciała mówią o trwodze. Właśnie przez niepokój struktury malarskiej, zatarcie konturu postaci, sytuacje, miejsca, kreuje się wysoka ranga tego malarstwa. Przestrzeń obrazu Szczepankowski buduje zawsze prosto: kolorem, temperatura i walorem, bez zbędnych perspektyw i wyszukanych rozwiązań. Jest to twórczość, która polemizuje z widzem na temat egzystencji człowieka. Stawia wiele pytań. Czy udziela odpowiedzi? I tu niech każdy odpowie sobie sam, oglądajac obrazy Zygmunta Szczepankowskiego, do czego gorąco zachęcam."

Robert Wałęka